Kurs złota rośnie obecnie na rynku kasowym o 0,4 proc. do 5163,64 USD za uncję. W środę kruszec zdrożał o 0,95 proc. Złoto nie odrobiło wciąż strat z sesji we wtorek, kiedy staniało na rynku kasowym aż o 4,5 proc.
- Uważam, że ten kryzys wspiera ceny złota w dłuższej perspektywie. Jednak niepewność związana z wojną oznacza, że będziemy nadal obserwować zwiększoną zmienność, dopóki nie zobaczymy oznak, że osiągnęliśmy szczyt eskalacji – powiedział Kyle Rodda, analityk Capital.com.
Złoto drożeje pomimo umocnienia dolara i dalszego wzrostu rentowności obligacji USA. Popyt na kruszec podtrzymuje obawa, że wojna w Iranie może trwać przez dłuższy czas. Prezydent Donald Trump wyraził zadowolenie z przebiegu kampanii wojskowej. Serwis Axios twierdzi, że przedstawiciele władz Iranu w ostatnich dniach próbowali nawiązać kontakt za pośrednictwem państw Zatoki Perskiej z przedstawicielami władz USA, lecz Waszyngton nie odpowiedział. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył w czwartek, że USA „gorzko pożałują” zatopienia przez ich okręt podwodny irańskiej fregaty Dena u wybrzeży Sri Lanki.
Rynek czeka również na publikację danych o rynku pracy w USA, które mogą mieć wpływ na decyzję Fed w sprawie stóp. W środę raport ADP pokazał większą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy dodanych przez amerykański sektor prywatny w lutym. W czwartek opublikowane zostaną dane o tzw. nowych bezrobotnych. W piątek przekazany zostanie raport o całym rynku pracy w USA w lutym. Poprzedni był wielkim zaskoczeniem, bo okazało się, że gospodarka stworzyła w styczniu ponad dwa razy więcej miejsc pracy niż oczekiwano.
