Złoto taniało choć dolar przestał się umacniać i spadały rentowności obligacji USA. Analitycy zwracają uwagę, że kruszec wciąż jest około 6 proc. droższy niż na początku października, kiedy jego cena zaczęła szybko rosnąć z powodu poszukiwania „bezpiecznych przystani” w reakcji na wydarzenia w Izraelu. To powoduje, że inwestorzy wciąż mogą realizować zysk z ostatniego miesiąca.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z najmocniej handlowanych, grudniowych kontraktów spadał o 0,8 proc. do 1957,80 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1956,80-1977,50 USD.

