Złoto drożało na 6 z ostatnich 8 sesji. Jego cena wzrosła w tym czasie o 9 proc. Popyt na kruszec rósł w związku z obawami wywołanymi przez problemy banków, najpierw w USA, a ostatnio w Europie.

W piątek kurs złota rósł o ponad 2,5 proc. z powodu niepewności dotyczącej przyszłości szwajcarskiego banku Credit Suisse. W weekend zdecydowano, że przejmie go największy krajowy rywal, UBS. Poprawiło to nastroje na rynkach bardziej ryzykownych aktywów, ale nie zahamowało słabnięcia dolara. Jego indeks, pokazujący notowania wobec koszyka sześciu głównych walut, spada w poniedziałek po raz 6 z ostatnich 8 sesji. Jest to związane z oczekiwaniem, że w środę Fed podwyższy stopy procentowe o 25 pkt. bazowych. Jeszcze dwa tygodnie temu bank centralny sygnalizował wyraźnie podwyżkę o 50 pkt. bazowych, ale niedługo potem doszło do upadku banków, co zmieniło sytuację.
W poniedziałek na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z kwietniowych kontraktów rósł o 0,5 proc. do 1982,80 USD. To najwyższy kurs zamknięcia od 18 kwietnia ubiegłego roku. W trakcie poniedziałkowej sesji wahał się w przedziale 1970,00-2014,90 USD.
