Obawa pogorszenia sytuacji gospodarczej spowodowanego przez epidemię koronawirusa, oczekiwanie dalszego spadku cen akcji, rosnące prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych i spadek rentowności obligacji skłaniają inwestorów do kupowania złota. Jego cena wzrosła o 1,1 proc. do 1690 USD za uncję.
- Zdecydowanie jest szansa na testowanie przez kurs 1700 USD, choć być może to „o jeden most za daleko” w tym tygodniu, chyba, że będziemy mieli szokująco słabe dane z rynku pracy - powiedział Jeffrey Halley, analityk Oanda Corp. – Zawirowania powodowane przez koronawirusa prawdopodobnie w przyszłym tygodniu dadzą odpowiednią dynamikę notowaniom złota – dodał.
Złoto drożeje o 5,5 proc. w skali tygodnia. Jest 10 proc. droższe niż na początku roku.