Wzrost ceny złota wynika z jego statusu „bezpiecznej przystani”. Inwestorzy w ostatnim czasie większą uwagę zwracają na perspektywy gospodarcze. W miarę gaśnięcia optymizmu wywołanego rozpoczęciem otwierania gospodarek po zamknięciu wymuszonym przez pandemię koronawirusa, na rynkach zaczęła rosnąć świadomość długotrwałych skutków kryzysu. Mówił o tym w środę szef Fed, Jerome Powell.
W czwartek na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z czerwcowych kontraktów rósł o 1,4 proc. do 1740,90 USD. To najwyższe zamknięcie od 23 kwietnia.