Złoto staniało w piątek czwartą sesję z rzędu. To nadal skutek rosnących rentowności obligacji i przekonania, że w miarę postępu szczepień sytuacja gospodarcza będzie się poprawiać. Tai Wong, szef handlu derywatami na rynku metali w BMO Capital Markets uważa, że złoto taniało także z powodu nieskutecznej obrony kluczowych poziomów 1760 USD i 1765 USD za uncję w handlu z czwartku na piątek. Bernard Dahdah z Natixis powiedział, że nie spodziewa się takiej zapaści notowań złota jak w 2011 roku, ale nie ma wątpliwości, że złoto „będzie pod presją w miarę otwierania się zachodnich gospodarek”. Jego zdaniem, kurs złota może zejść do ok. 1700 USD w dłuższej perspektywie.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z kwietniowych kontraktów spadał o 2,6 proc. do 1728,80 USD. Jest najniższy od czerwca. Złoto jest tańsze o 3 proc. niż tydzień wcześniej. W lutym staniało o 6,6 proc., najmocniej od listopada 2016 roku. Jest o ponad 9 proc. tańsze niż na początku roku.