W czwartek kurs złota spadł najniżej od sześciu miesięcy. Notowaniom szlachetnego metalu nie sprzyja oczekiwanie na dalszy wzrost stóp procentowych w USA. Indeks dolara wzrósł o ok. 1,2 proc. w czerwcu. Tymczasem obawy wojny handlowej choć kierują inwestorów do bezpiecznych przystania, ale innych niż złoto.
- Jest pewien popyt na złoto jako bezpieczną przystań, ale nie aż taki jak na dolara czy obligacje skarbowe, czy bezpieczne waluty, jak frank szwajcarski – powiedziała Simona Gambarini z Capital Economics.
Chris Gaffney z TIAA Bank uważa, że jest „zbyt duża presja na złoto”.
- Dopóki nie zobaczymy skoku inflacji lub spadku dolara, myślę, że nadal będziemy widzieć presję na cenę złota – stwierdził.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z sierpniowych kontraktów spadał o 0,4 proc. do 1251 USD. To najniższy kurs zamknięcia dla najbardziej aktywnego kontraktu od 13 grudnia.