Złoto traci impet. Cena zeszła poniżej 4900 USD/u

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2026-02-17 07:52

Cena złota ponownie obniżyła się poniżej 4900 USD za uncję w trakcie wtorkowej sesji w Azji. Handel był jednak mocno ograniczony przez przerwę związaną z obchodami Nowego Roku Księżycowego. Spadki dotknęły również srebro, które pozostaje najbardziej podatnym na wahania metalem szlachetnym.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wtorkowy spadek notowań nawet o 2,7 proc. sprowadził złoto w transakcjach spot do najniższego poziomu od ponad tygodnia. Straty zostały nieco dodrobione i około godziny 7-polskiego czasu przecena wynosiła 1,9 proc. a cena kształtowała się na pułapie 4899,5 USD/u. To kontynuacja zniżek po wcześniejszym, 1-proc. osunięciu, które nastąpiło mimo krótkotrwałego odbicia wywołanego w piątek przez słabszy od oczekiwań odczyt inflacji w USA. Niższa inflacja zwiększyła nadzieje na obniżki stóp procentowych przez Federal Reserve, co zazwyczaj wspiera metale nieprzynoszące odsetek, jednak nie zdołało to zatrzymać korekty.

Rynek pozostaje wyjątkowo nerwowy po gwałtownych ruchach z przełomu stycznia i lutego. Po wybiciu powyżej 5595 USD za uncję złoto runęło w okolice 4400 USD w zaledwie dwudniowym ruchu. Mimo częściowego odrobienia strat notowania nadal charakteryzuje wysoka zmienność.

Banki nadal widzą potencjał wzrostowy

Mimo korekty wiele globalnych instytucji finansowych, w tym BNP Paribas, Deutsche Bank oraz Goldman Sachs Group, przewiduje powrót długoterminowego trendu wzrostowego na złocie. Wskazują na utrzymujące się czynniki wspierające rynek metali szlachetnych, takie jak napięcia geopolityczne, zastrzeżenia dotyczące niezależności Rezerwy Federalnej oraz stopniowe odchodzenie inwestorów od walut i obligacji skarbowych.

Analitycy z Jefferies podnieśli prognozę ceny złota na 2026 r. z 4200 do 5000 USD za uncję, wskazując na inflację i deprecjację dolara jako kluczowe siły napędowe. Zwracają jednak uwagę, że utrzymywanie się notowań poniżej 5000 USD może zniechęcić część inwestorów nastawionych na dalsze wzrosty, zwłaszcza po ostatnich, gwałtownych ruchach cen.

Inwestorzy czekają na nowe wskazówki dotyczące polityki Fed

Rynek metali pozostaje wrażliwy na oczekiwania dotyczące amerykańskiej polityki monetarnej. Mimo wolniejszej inflacji uczestnicy rynku czekają na protokół ze styczniowego posiedzenia Fed, który ma zostać opublikowany w środę i może rzucić nowe światło na perspektywy zmian stóp procentowych.

Wtorek jest pierwszym dniem pełnego handlu na rynkach USA po przerwie związanej z Dniem Prezydentów, co dodatkowo zwiększa zmienność. Sytuacja ta sprawia, że inwestorzy ostrożnie oceniają dalsze zachowanie złota, zwłaszcza w kontekście ograniczonej płynności w Azji.

Srebro również pod presją

Srebro spadało we wtorkowy poranek nawet o 5 proc., zanim odrobiło część strat. Ten metal tradycyjnie cechuje się większą zmiennością niż złoto, głównie ze względu na mniejszy rynek i niższą płynność, jednak ostatnie wahania są największe od 1980 r.

Możesz zainteresować się również: