W czwartek złoty słabł nawet do 4,1230 za dolara. Obecnie kurs wynosi 4,1091.
Dolar umacnia się od 5 listopada, dnia wyborów prezydenckich w USA wygranych przez Donalda Trumpa. Zapowiadana przez niego polityka może spowodować wzrost presji inflacyjnej, co będzie skłaniać Fed do wolniejszego luzowania polityki pieniężnej.
- W przypadku polskiego złotego spekuluje się, że moment obniżki przesunął się na drugą połowę przyszłego roku. Sporo niepewności dotyczy również sytuacji fiskalnej w Polsce. Większy deficyt i większe zadłużenie od obecnego stanu mogłoby zagrozić pozycji inwestycyjnej Polski wśród zagranicznych inwestorów – napisał w komentarzu Michał Stajniak, wicedyrektor działu analiz XTB. - Z drugiej strony polski złoty wydaje się być bardziej odporny na globalną sytuację niż waluty regionu takie jak HUF czy CZK i jednocześnie globalne waluty EM takie jak MXN, BRL czy CNH – dodał.
Złoty słabnie w tym roku o 4,4 proc. wobec dolara. Najmocniejszy był 25 września, kiedy płacono 3,7989 za dolara.
