Złoty nieznacznie słabszy

  • Konrad Ryczko
06-02-2018, 22:00

Pomimo dużego wzrostu awersji do ryzyka na rynkach finansowych złoty tylko nieznacznie osłabił się we wtorek do najważniejszych walut.

 Spokojnie było zresztą w notowaniach większości innych waluty, choć wydaje się, że zainicjowany został wzrost wyceny dolara, co wydaje się być naturalne w sytuacji wzrostu nerwowości inwestorów.

O ile spadki na giełdach w nikłym stopniu przekładały się na spadki notowań walut rynków wschodzących, to zwyżka kursu dolara będzie najpewniej pretekstem do zwiększenia podaży. W ostatnich tygodniach kupujący złotego w małym stopniu reagowali na czynniki lokalne (np. dane o dynamice PKB) , skupiając się na sygnałach z szerokiego rynku.

Zarówno dolar, jak i złoty mają miejsce, aby wykonać ruch korekcyjny dominujących trendów. Trudno jednak obecnie stawiać tezę o zakończeniu hossy na amerykańskich rynkach akcji (i układów premiujących ryzykowne aktywa) w tak gwałtowny sposób. Faktem jest jednak, iż otrzymaliśmy sygnały o potencjalnej zmianie długoterminowych trendów na rynkach w stosunku do dolara, co docelowo przyniesie najpewniej przecenę walut rynków wschodzących.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KONRAD RYCZKO, analityk DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty nieznacznie słabszy