Wczorajsza obniżka stóp procentowych przez Bank Szwajcarii dała inwestorom kolejny argument za pozbywaniem się franka. Systematycznie traci on na wartości zarówno do euro, jak i dolara. Przełożenie tych ruchów na kurs CHF/PLN nie jest niestety na razie duże.
Kiedy 27 października kurs EUR/CHF spadł do poziomu 1,45 (najmniej od 7 lat), za franka trzeba było zapłacić 2,6380 zł (najwięcej od ponad trzech lat). Pierwsza fala dynamicznej korekty pary EUR/CHF doszła do 1,5091 (4 listopada), co zbiegło się z umocnieniem złotego do franka do 2,3226 zł. Dziś kurs franka do euro sięga 1,5370, tymczasem spadek notowań CHF/PLN jest symboliczny: zaledwie 1 grosz wobec wczorajszej sesji (do 2,4761 zł).
Za euro trzeba zapłacić 3,8015 zł (3,8345 wczoraj), za dolara 3,03 zł (3,0808
zł wczoraj).