Wyraźnie słabsze od oczekiwań dane o PKB za II kwartał zwiększają widoczną w ostatnich dniach presję na złotego, wywołaną przez zaskakująco szybką obniżkę stóp procentowych na Węgrzech (we wtorek), zaskakująco „gołębią” wypowiedź prezesa NBP Marka Belki (również we wtorek) i graniczenie nadziei, że konferencja światowych bankierów centralnych w Jackson Hole (w ten weekend) przyniesie istotny pozytywny impuls, np. bardziej wyraźną niż dotychczas zapowiedź QE3. Oprócz przetestowanego po danych PKB poziomu 4,20 zł za euro kolejnym istotnym oporem dla kursu EUR/PLN jest strefa 4,23- -4,24 zł, gdzie z punktu widzenia analizy technicznej znajduje się kilka lokalnych maksimów i minimów oraz 50-procentowe zniesienie Fibonacciego dla ruchu wzrostowego złotego trwającego od początku czerwca do połowy sierpnia.

Nasze nastawienie do złotego w średnim terminie pozostaje pozytywne. Mimo wyraźnego spowolnienia polska gospodarka nadal wyróżnia się korzystnie na tle innych europejskich gospodarek, a wkrótce może dojść do poprawy nastrojów na światowych rynkach finansowych za sprawą głównych banków centralnych. Jeśli EBC zgodnie z zapowiedziami podejmie zdecydowane działania mające na celu ustabilizowanie sytuacji w strefie euro, to złoty powróci do trendu wzrostowego. Z tego punktu widzenia kluczowe wydarzenia w najbliższych tygodniach to posiedzenie EBC 6 września, orzeczenie niemieckiego trybunału konstytucyjnego w sprawie ESM 12 września oraz posiedzenie Fedu 12-13 września.