Złoty powinien się ustabilizować

DI
opublikowano: 2010-05-06 00:00

To apogeum obaw związanych z sytuacją Grecji i niektórych innych państw europejskich. Przed nami rysuje się jednak stabilizacja (szczytem w relacji EUR/PLN powinno być 4,10-4,12). Nie sądzę, by mogło dojść do upadku któregoś z państw, bo wiadomo już, co się wiązało z pozwoleniem na upadek banku Lehman Brothers. Konsekwencje upadku państwa byłyby nieporównywalnie większe, dlatego Europa zgodzi się ponosić większe koszty pomocy.

Położenie Hiszpanii i Portugalii jest o niebo lepsze niż Grecji. W jednym państwie jest problem bezrobocia, w drugim długu, lecz w żadnym nie ma kumulacji wszystkich złych rzeczy, jak w Grecji. Europa nie zdała egzaminu już na początku rozmów o pomocy dla Grecji. Włodarze europejscy powinni uczyć się na błędach i w przyszłości koncentrować się na gotowości do wyrzeczeń i o solidarności europejskiej, a nie potencjalnych przeszkodach i zagrożeniach.