Złoty próbuje walczyć, ale nadal idzie w dół

Joanna Pluta
opublikowano: 2008-09-04 00:00

Złoty nadal tracił na wartości do dolara i euro. Nastroje inwestorów na rynkach wschodzących są coraz gorsze. Oprócz złotego w środę traciły również pozostałe waluty regionu. Po południu złoty, wspomagany przez krótkotrwały wzrost EUR/USD, próbował odrobić część strat. Szarża nie trwała długo. Wkrótce euro i dolar wróciły do wzrostów.

Słabsze dane ze strefy euro po raz kolejny potwierdziły, że spowolnienie gospodarcze może rozszerzyć się poza USA na najmocniejsze gospodarki Europy. Na fali negatywnych nastrojów dolar zyskiwał do euro. Umocnieniu dolara pomogła zniżka na rynku ropy. Jej cena spadała, bo inwestorzy obawiają się o spadek popytu globalnego na surowce w zwalniających gospodarkach Stanów Zjednoczonych oraz innych krajów rozwiniętych. Okazało się także, że huragan Gustav nie wyrządził szkód instalacjom wydobywczym w Zatoce Meksykańskiej.

Joanna Pluta