Złoty słabszy do dolara i euro, obligacje stabilne WARSZAWA (Reuters) - W trakcie piątkowej sesji kurs złotego spadł zarówno wobec
dolara jak i euro. Spadek wywołany był zleceniami klientów, a nadal w centrum uwagi jest
sytuacja międzynarodowa. Obawy o jej rozwój negatywnie wpływają na złotego. Na rynku papierów dłużnych po chwilowym wzroście ceny obligacji ustabilizowały się na
porannych poziomach. Inwestorzy wstrzymują się z odważniejszymi decyzjami czekając na wystąpienie szefa
grupy inspektorów rozbrojeniowych. Hans Blix ma przedstawić raport na temat sytuacji w
Iraku. Jest ono zapowiedziane na godzinę 16.30 czasu warszawskiego "Czekamy na wystąpienie Blixa ze względu na euro/dolara. Globalne napięcia generalnie
raczej nie wpływają pozytywnie na złotego" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk z Pekao SA. Rynek walutowy nie zareagował na wypowiedzi ministra finansów Grzegorz Kołodki.
Powiedział on, że osiągnięcie 3,5-procentowego wzrostu PKB w tym roku jest możliwe pod
warunkiem wdrożenia proponowanego przez niego programu reformy finansów publicznych. Minister szacuje też, że iż inflacja w lutym może wynieść 0,3-0,4 procent i
najprawdopodobniej na podobnym poziomie będzie w marcu. W piątek o 16.00 Główny Urząd
Statystyczny (GUS) opublikuje dane na temat cen żywności w drugiej połowie lutego. "Myślę, że rynek będzie reagował na ceny żywności. Raczej nie powinno być
zaskoczenia, choć dobre dane będą wspierały oczekiwania redukcji stóp, co może
pozytywnie przełożyć się na nastroje. Prognoza ministra Kołodki była zgodna z
oczekiwaniami rynku" - dodał Zdyb. Na rynku obligacji ceny, po chwilowych wzrostach, ustabilizowały się na porannych
poziomach. Inwestorzy oprócz danych GUS i raportu na temat sytuacji w Iraku, czekają
także na informację na temat podaży obligacji 10-letnich, które będą oferowane w
przyszłym tygodniu. "Jesteśmy w punkcie wyjścia i mamy te ceny, które były 'na dzień dobry'. Na rynku są
małe obrotu, wszyscy wyczekują. Równie dobrze rynek może pójść w obie strony" -
powiedział Jarosław Dyrała z Deutsche Banku. W ciągu kilku ostatnich dni obligacje praktycznie odrobiły straty poniesione po
sobotnim rozpadzie koalicji rządzącej. O godzinie 13.50 euro wyceniono na 4,3100 złotego wobec 4,2965 na rozpoczęciu sesji,
a dolara na 3,9085 wobec 3,9003. Rentowności obligacji dwuletnich wyniosły 5,49 procent wobec 5,46 rano, a
pięcioletnich 5,27 procent wobec 5,24 procent. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com
@reuters.net))