WARSZAWA (Reuters) - Złoty stracił w poniedziałek na wartości z powodu realizacji zysków dokonywanej przez inwestorów, ale dealerzy są zdania, że spadki będą ograniczone, bo rynek oczekuje, że złe dane na temat kwietniowej inflacji opóźnią oczekiwane obniżki stóp.
O godzinie 15.30 dolara wyceniano na 4,0175 złotego wobec 4,0150 złotego na otwarciu. Euro wyceniano zaś na 3,5131 złotego wobec 3,5077 złotego.
"Wielu inwestorów realizowało zyski w oczekiwaniu na publikację danych o inflacji, ale papiery nominowane w złotych przynoszą duże zwroty, więc trend spadkowy jest ograniczony" - powiedział Wojciech Trzepizur, dealer BRE Banku.
Według dealerów spadek złotego można wytłumaczyć obawami o opóźnienia w wypłacaniu wartych 800 milionów dolarów odszkodowań od niemieckich koncernów za pracę niewolniczą Polaków w czasie wojny. Odszkodowania miały wpływać w tym roku na kurs złotego.
Niemieckie przedsiębiorstwa, które mają wypłacić połowę z łącznej sumy 4,5 miliarda dolarów przeznaczonych na odszkodowania poinformowały w piątek, że odwołają się od decyzji amerykańskiego sądu z ubiegłego tygodnia, która otwierała drogę do rozpoczęcia wypłaty odszkodowań.
"Nadzieje na szybkie rozpoczęcie wypłat umacniały w ubiegłym tygodniu złotego, a informacje o możliwych opóźnieniach przyczyniły się w poniedziałek do jego przeceny" - powiedział Trzepizur.
Według dealerów rynek uwzględnił już kwietniowe dane o inflacji, która prawdopodobnie wzrośnie po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy.
Na mocny kurs złotego będą także wpływać wysokie stopy procentowe, które zwiększają zainteresowanie zagranicznego kapitału polskimi papierami o stałym oprocentowaniu.
Według analityków ankietowanych przez Reutera inflacja w kwietniu liczona rok do roku wyniosła 6,5 procent wobec 6,2 procent w marcu. Ministerstwo finansów poinformowało w ubiegłym tygodniu, że ceny w kwietniu mogły wzrosnąć nawet o 6,8 procent.
W poniedziałek minister finansów Jarosław Bauc powiedział, że licząc miesiąc do miesiąca ceny w kwietniu wzrosły o 0,8 procent wobec 0,5 procent w marcu. Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o inflacji we wtorek o godzinie 16.00.
Większość analityków spodziewa się, że Rada Polityki Pieniężnej użyje kwietniowej inflacji jako argumentu, by nie obniżać stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się 29-30 maja.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))