Złoty spadł na otwarciu do dolara i euro

Paweł Zielewski, Reuters
opublikowano: 2001-07-27 09:24

Godzina 09.10 (Reuters) - Złoty spadł na otwarciu do dolara i euro, a dealerzy uważają, że niektórzy inwestorzy mogą sprzedawać polską walutę obawiając się o skutki powodzi w południowej Polsce oraz jej efekt na mocno już nadwyrężony budżet.

* Za dolara płacono 4,2070 złotego wobec 4,1926 w czwartek po południu, a za euro 3,6975 złotego wobec 3,6751.

* Rząd już zadeklarował pomoc dla powodzian w wysokości prawie 300 milionów złotych, a obserwatorzy rynku uważają, że potrzeba będzie więcej pieniędzy, jeśli pogoda się nie poprawi.

* Dealerzy dodają, że złoty już zdyskontował dzisiejsze głosowanie w Sejmie nad nowelizacją budżetu.

* Sejm ma głosować nad nowelizacją, która zakłada zwiększenie tegorocznego deficytu budżetowego o 8,6 miliarda złotych do 29,1 miliarda, około godziny 19.00.

* Dealerzy uważają, że rynki będą też bacznie obserwować piątkowe wystąpienie w Sejmie prezesa Narodowego Banku Polskiego Leszka Balcerowicza, który ma mówić o polityce monetarnej w 2000 roku. Rynki będą wyczekiwać na jakieś sygnały ze strony Balcerowicza co do przyszłych decyzji o stopach procentowych. Wystąpienie Balcerowicza spodziewane jest około godziny 11.30.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))