Godzina 9.01 (Reuters) - Złoty na czwartkowym otwarciu stracił 0,5 procent do dolara i do euro. Zdaniem dealerów handel polską walutą będzie ostrożny, ponieważ inwestorzy będą mogli brać pod uwagę ostatnie apele rządu, by bank centralny wpłynął na osłabienie polskiej waluty.
Dolara na otwarciu wyceniano na 4,0105 złotego, wobec 3,9917 złotego wieczorem w środę, a euro na 3,6310 złotego do euro wobec 3,6287.
Polska waluta straciła na wartości wobec dolara za sprawą środowych wypowiedzi ministra finansów i premiera w sprawie silnego złotego, który jest niekorzystny dla polskich eksporterów. Wywołało to także chęć realizacji zysków przez inwestorów.
Jednak dealerzy uważają, że osłabienie złotego było powstrzymywane dzięki wypowiedziom wiceprezesa banku centralnego, który powiedział, że jakakolwiek interwencja na rynku walutowym będzie nieefektywna i kosztowna.
Niektórzy dealerzy sądzą także, że rządowe komentarze były jedynie kolejną werbalną próbą wpłynięcia na osłabienie złotego, po tym jak ubiegłomiesięczna ostrożna obniżka stóp nie przyniosła zmniejszenia zagranicznego popytu na polskie papiery skarbowe, który to wzmacnia złotego.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))