Złoty strzela w górę

Piotr Burza
15-10-1998, 00:00

Złoty strzela w górę

Wczoraj na fali dobrych wiadomości na temat polskiej gospodarki oraz po wtorkowych informacjach Rady Polityki Pieniężnej, złoty wystrzelił w górę. Analitycy twierdzą, że duży wpływ na to miało rozszerzenie widełek kursowych i zmniejszenie stopnia dewaluacji. Za dolara płacono 3,5120/220 zł, za markę 2,1375/25 zł, a odchylenie od parytetu ustaliło się powyżej psychologicznej granicy 4,0 proc. i wynosiło 4,17/3,92 proc.

DEALERZY obawiali się jednak, że przy tak mocnym złotym może nastąpić realizacja zysków, ciągle też sytuacja na świecie jest nieustabilizowana. Te dwa czynniki mogą zahamować dalszy wzrost notowań złotego. Przed południem, złoty umacniał się nadal. Rynek był bardzo spokojny i nie odnotowano większych ruchów. Analitycy przewidują dalsze umacnianie się naszej waluty, pod warunkiem, że nie będzie żadnych większych zawirowań na świecie. Spodziewane jest, że na kolejnym spotkaniu, które odbędzie się 20 października, RPP obniży stopy procentowe.

RYNEK OBLIGACJI po wtorkowym wzroście uspokoił się nieco, jednak wczorajsze ceny były wyższe od poniedziałkowych. Kupowali głównie inwestorzy krajowi i prawdopodobnie były to spekulacyjne zakupy pod obniżkę stóp procentowych.

Przed południem za dolara płacono 3,5040/65 zł, a za markę 2,1412/20 zł, przy 4,20/4,10 proc. odchylenia od parytetu. W ciągu dnia zaobserwowano dalszy wzrost wartości złotego, a odchylenie od parytetu zwiększyło się do 4,27/4,22 proc. Po tak wielkim wzroście w tym tygodniu spodziewane jest lekkie uspokojenie na giełdzie walutowej.

Pod koniec sesji złoty zamknął się wysoko, za dolara płacono 3,4990/5020 zł, za markę 2,1330/60 zł, a odchylenie od parytetu wynosiło 4,4 proc.

W Japonii na tokijskiej giełdzie walutowej jen osłabił się znacznie. Pomimo zaakceptowania przez parlament japoński planu rekapitalizacji banków, który powinien być bardzo istotnym posunięciem w planie uzdrowienia ekonomii tego kraju, indeks Nikkei obniżył się o 1,20 proc. Jest to spowodowane wieloma wątpliwościami co do skuteczności tego planu. W środę za dolara płacono 119,68 jena, co było ceną o 1,30 jena wyższą niż dnia poprzedniego. W najbliższych dniach przewiduje się że cena utrzyma się w okolicach 120,0 jena za dolara. Poziom ten jest w miarę komfortowy, tak dla amerykańskich, jak i japońskich eksporterów.

NA EUROPEJSKICH giełdach walutowych dolar umocnił swą pozycję. Marka osłabiła się po komentarzu członka zarządu Bundesbanku, który powiedział, że niemiecki bank centralny poważnie się zastanowi nad obniżeniem stóp procentowych, jeśli Centralny Bank Europy zaleci takie rozwiązanie. Dodał jednak, że jeśli cena dolara spadnie poniżej 1,60 marki, może to być groźne dla niemieckiej gospodarki. Inny członek zarządu Bundesbanku stwierdził, że obcięcie stóp procentowych jest kwestią tygodni.

Cena marki na frankfurckiej giełdzie walutowej kształtowała się na poziomie 1,6350 za dolara. W Wielkiej Brytanii, po niekorzystnych wskaźnikach ekonomicznych, funt zjechał nieznacznie do ceny 1,7 USD. Bank of England prawdopodobnie obniży stopy procentowe w przyszłym miesiącu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty strzela w górę