Złoty traci grunt

dr Przemysław Kwiecień CFA, główny ekonomista XTB
opublikowano: 25-08-2021, 08:25

Na rynku złotego pozornie dzieje się niewiele. Kurs euro utknął w okolicach 4,57, zaś dolara w pobliżu 3,90. Można by powiedzieć – wakacyjna nuda. Jednak za tym obrazem kryje się wyraźna słabość naszej waluty.

Świetnym pretekstem do jej zobrazowania była wczorajsza decyzja Narodowego Banku Węgier, który podniósł stopy procentowe do 1,5% - nie było zaskoczeń, ale to już kolejna podwyżka, która sprawia, że różnica względem stóp w Polsce (0,1%) jest coraz większa. Forint umocnił się wobec euro do poziomu 348 – gdy był tam po raz ostatni, euro kosztowało też niewiele powyżej 4,45 złotego. Kurs plnhuf (czyli ile forintów płacimy za złotego) nie należy do bardzo zmiennych i tradycyjnie nieco zwyżkował przez gorsze fundamenty węgierskiej gospodarki. To się jednak zmieniło właśnie przez różnice w polityce pieniężnej. Trend zawrócił w końcówce ubiegłego roku, gdy za złotego trzeba było płacić ponad 80 forintów, obecnie jest to 76 forintów – najmniej od ponad 2 lat.

Niby nie jest to jeszcze dużo i też nie jest tak, że celem polityki pieniężnej powinna być umacniająca się waluta (lub ściąganie się na kurs walutowy z „sąsiadem”). Jednak jeden fakt jest bezdyskusyjny – rynek obecnie wynagradza waluty, gdzie zaostrzany jest kurs pieniężny, ponieważ jest to zjawisko dość rzadkie. Argumentem przeciwko takiemu stanowi rzeczy są potencjalne nowe ograniczenia związane z czwartą falą. Czy jednak niższy koszt pieniądza przy obecnych poziomach robi tu znaczącą różnicę? Szczególnie, gdy na drugim końcu szali postawimy wysoką inflację i rosnące obawy o jej utrwalenie, mocny rynek pracy i oczywistą złą alokację zasobów w gospodarce widoczną gołym okiem choćby na rynku nieruchomości? Wydaje się, że Węgrzy podejmują słuszne decyzje, a nieco mocniejszy forint jest tylko ich efektem ubocznym.

Złoty jest stabilny wobec głównych walut, ale na historycznie słabych poziomach oraz przy nastrojach na rynkach globalnych noszących znamiona bańki spekulacyjnej. To oczywiście zawsze rodzi pytania – co się stanie, jeśli te nastroje z jakiegoś powodu istotnie się pogorszą. W środę teoretycznie nie ma do tego podstaw – rynek czeka na sympozjum w Jackson Hole, a z ważniejszych publikacji mamy niemiecki indeks Ifo (10:00) i dane o zamówieniach w USA (14:30). O 8:05 euro kosztuje 4,5748 złotego, dolar 3,8965 złotego, frank 4,2603 złotego, zaś funt 5,3453 złotego.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane