Złoty traci na kłopotach zagranicy

Szymon Zajkowski
opublikowano: 2012-07-25 00:00

WALUTY

Pod wpływem rozczarowujących danych obrazujących koniunkturę w strefie euro oraz utrzymujących się słabych nastrojów związanych z problemami zadłużeniowymi Hiszpanii wspólna waluta osłabiła się we wtorek w stosunku do dolara. Na wartości tracił również złoty. Kurs EUR/ USD zniżkował poniżej 1,21, natomiast polska waluta osłabiła się maksymalnie do 4,21 w stosunku do euro i 3,48 w stosunku do dolara. Jeżeli pojawią się kolejne negatywne doniesienia z Hiszpanii lub Grecji, złoty dalej będzie ulegał deprecjacji. Co prawda na razie nie możemy mówić o panicznej wyprzedaży ryzykownych aktywów, jednak kolejne negatywne doniesienia z peryferyjnych krajów strefy euro powodują zauważalny wzrost awersji do ryzyka. Inwestorzy stopniowo redukują zaangażowanie w aktywa rynków wschodzących, w tym w polskie obligacje, a wypływ kapitału z naszego kraju osłabia złotego.

None
None

Wtorek stał pod znakiem odczytów indeksów PMI dla przemysłu w największych światowych gospodarkach. Najbardziej rozczarowały dane ze strefy euro, dla której indeksy potwierdziły dalsze spowolnienie koniunktury oraz stopniowe wchodzenie w recesję. Po tych danych euro zaczęło tracić wobec dolara. Wspólnej walucie nie pomagało również obniżenie przez agencję Moody’s perspektywy ratingów Niemiec, Holandii i Luksemburga. Po publikacji indeksu PMI dla przemysłu w USA euro zaczęło odrabiać straty. Dane wypadły gorzej od prognoz. Słabe odczyty ze Stanów Zjednoczonych zwiększają natomiast prawdopodobieństwo luzowania ilościowego ze strony Rezerwy Federalnej, co wpływa na osłabienie dolara.