Godzina 16.30 (Reuters) - Złoty nieco umocnił się w środę dzięki sporym napływom kapitału. Ostatnio złoty stracił na wartości około sześć procent. Zmalała nerwowość rynku związana z nowym ministrem finansów i jego wciąż nie upublicznionymi planami co do polityki fiskalnej.
* Złoty umocnił się o 1,5 procent do euro - po wtorkowym spadku do najniższego od dwóch lat poziomu. Euro wyceniano na 4,1144 złotego wobec 4,1786 złotego na otwarciu, a dolara wyceniano na 4,1653 złotego, czyli o około 0,8 procent powyżej otwarcia na poziomie 4,197.
* Dealerzy uważają, że rynek pozostanie niestabilny, a inwestorzy będą z niecierpliwością czekać na komentarze i szczegóły planu ministra finansów Grzegorza Kołodki.
* Złoty spadł we wtorek do najniższego od dwóch lat poziomu do euro 4,19 procent, gdyż rynek obawiał się planów Kołodki, pomysłu ewentualnej dewaluacji złotego czy reżimu kursowego zwanego zarządem walutą (tzw. currency board), który polegałby na usztywnieniu kursu waluty krajowej wobec euro. Taki pomysł przedstawił Kołodko jeszcze zanim został ministrem finansów.
* Jednak od tego czasu członkowie Rady Polityki Pieniężnej zdecydowanie opowiedzieli się przeciw takiemu pomysłowi oraz za utrzymaniem wolnego kursu złotego do czasu, aż Polska wejdzie do Unii Walutowej ERM-2.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))