Złoty zjada zyski funduszy obligacji zagranicznych

Anna Borys
opublikowano: 11-04-2007, 00:00

Wyniki funduszy skupiających się na zagranicznym rynku obligacji nie zachwycają.

Wszystkie w ostatnim miesiącu były na minusie. W ostatnim roku stopa zwrotu także jest ujemna. Najlepszy, subfundusz AIG Parasol Podatkowy AIG Zagranicznych Obligacji, w ostatnich czterech tygodniach ograniczył spadek wartości aktywów netto (WAN) do 0,80 proc. Najgorzej radził sobie BPH Dolarowych Obligacji, którego WAN spadł o 4,21 proc.

Za bardzo słabymi wynikami stoi wzmacniający się złoty. W marcu polska waluta zyskała 2,9 proc. wobec dolara. W całym roku zaś kurs dolara spadł z 3,259 zł (10 kwietnia 2006 r.) do 2,863 zł wczoraj, czyli o 12,18 proc. To co fundusze zarobiły na inwestycjach w papiery zagraniczne, zostało zjedzone przy wymianie waluty. To dlatego wszystkie fundusze zagranicznych obligacji są na minusie. Właścicieli jednostek tych funduszy nie ucieszy także to, że walucie amerykańskiej będzie bardzo trudno odrobić straty w najbliższym czasie. Sytuacja na międzynarodowym rynku walutowym wskazuje na dalsze osłabianie dolara w stosunku do euro. Sytuację pogarsza zmiana struktury rezerw. Niektóre kraje wymieniają rezerwy w dolarach na euro lub złoto.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy klient kupi jednostki uczestnictwa w funduszu w obcej walucie. Wtedy okazuje się, że wartość aktywów netto tych produktów rośnie. W przypadku Skarbca Dolarowej Obligacji w ostatnim miesiącu stopa zwrotu w dolarach wynosiła 0,29 proc., w ostatnim roku zaś 2,49 proc. Ale jeśli klient zdecyduje się sprzedać dolary za złote, to i tak straci.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu