Złoty zostaje pod presją aprecjacyjną

Mariusz Potaczała
28-10-2002, 00:00

Notowania pary EUR/USD przez cały miniony tydzień nie zdołały wybić się z przedziału 0,97- -0,98. Stabilizacja na amerykańskich giełdach w połączeniu z małą ilością publikacji danych makroekonomicznych doprowadziła do konsolidacji EUR/USD w tym wąskim przedziale. Pod koniec tygodnia dało się jednak zauważyć zwiększony popyt na wspólną walutę, przez co kurs EUR/USD nie zdołał na trwale spaść poniżej bariery 0,975. Na rynku pojawiły się pogłoski, że chiński bank centralny kupuje euro w celu przewalutowania rezerw dewizowych z dolarów na walutę UE. Duże zlecenia kupna euro pochodzące ze strony inwestorów chińskich zostały umieszczone na poziomie 0,971 i 0,975.

Uwagę inwestorów przyciągnęło posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Mimo iż z założenia posiedzenie to nie było poświęcone polityce pieniężnej, to na rynku pojawiały się pogłoski, iż ECB może się zdecydować na obniżenie stóp. Inwestorzy są więc przekonani, że wewnątrz banku coraz wyraźniej zaznacza się podział na członków dążących do dalszego luzowania polityki pieniężnej. Z kolei w raporcie o stanie gospodarki Fed — amerykański bank centralny — wyraźnie zaakcentował oznaki stagnacji. W takiej sytuacji analitycy nie wykluczają, że Fed — dla przeciwdziałania groźbie spadku zaufania konsumentów — obniży podstawowe stopy procentowe na posiedzeniu na początku listopada.

W tym tygodniu decyzje inwestorów determinowane będą przez dane makroekonomiczne z USA i Niemiec. Naszym zdaniem, kurs EUR/USD poruszać się będzie w przedziale 0,974-0,986. Aktywnym inwestorom sugerujemy, by długie pozycje w euro zajmowali po spadku kursu do dolnej granicy przedziału, z realizacją zysków powstrzymali się natomiast do poziomu 0,985.

W kraju ostatni tydzień przyniósł zdecydowaną aprecjację złotego. Kurs USD/PLN pod koniec tygodnia osiągnął poziom 4,055 wobec 4,16 w poniedziałek. Za jedno euro w piątek płacono 3,96 zł po tym, jak w połowie tygodnia kurs przebił psychologiczny poziom wsparcia 4,00. Miniony tydzień przyniósł także niespodziewaną decyzję RPP o kolejnej redukcji stóp procentowych. Nie wpłynęła jednak ona na poziom wahań złotego. Kluczowym czynnikiem mającym wpływ na wzrost wartości naszej waluty w ostatnim tygodniu był pozytywny wynik referendum w Irlandii, zgoda holenderskiego parlamentu na rozszerzenie UE oraz porozumienie Francji i Niemiec w kwestii dopłat do rolnictwa po wejściu nowych członków do struktur unijnych.

Złoty nadal znajdować się będzie pod presją aprecjacyjną z uwagi na zwiększone zainteresowanie inwestorów zagranicznych zakupem polskich papierów skarbowych. Poziomem wsparcia kursu USD/PLN pozostaje 4,055, przebicie którego oznacza spadek w okolice 4,02. Poziomem oporu jest obecnie 4,0950, który należy wykorzystać do sprzedaży walut. Kurs EUR/PLN w okolicy 3,9850 rekomendujemy na sprzedaż euro.

Rekomendacje TMS mają wyłącznie charakter informacyjny. TMS nie odpowiada za skutki decyzji, podjętych na ich podstawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty zostaje pod presją aprecjacyjną