Wczoraj na rynkach widać było spore niezdecydowanie inwestorów. Życia nie ułatwiały im mieszane dane makroekonomiczne z gospodarki amerykańskiej opublikowane w godzinach popołudniowych. Pary ze złotym kolejny dzień poruszały się w wąskiej konsolidacji. Po tym jak w godzinach porannych notowania USD/ PLN przetestowały poziom październikowych minimów (okolice 3,11 zł), w dalszej części dnia dominowali sprzedający.
Średnioterminowy scenariusz spadkowy na tej parze pozostaje aktualny — konsolidacja mieści się w ramach korekty fali spadkowej z genezą 15 października. Wariant ten zostałby zanegowany dopiero po przebiciu poziomu 3,1450 zł, który jest górnym ograniczeniemistotnej strefy oporów (3,14-3,1450). Moim zdaniem, po zakończeniu fali korekcyjnej czeka nas dalsze umacnianie złotego względem dolara. Docelowy zasięg to 3,0621-3,0802.
Niezmieniona pozostaje sytuacja w notowaniach EUR/ PLN. Kontynuacja wzrostowej korekty na tej parze powodowała kolejny test górnego ograniczenia trójkąta symetrycznego, w którym kurs porusza się od początku sierpnia. Po pozytywnym teście tego oporu kurs odbił na południe, a notowania zbliżyły się do poziomu ostatnich lokalnych minimów (4,0920). Jego pokonanie otworzy drogę do dolnego ograniczenia trójkąta, które wypada na poziomie 4,0644 zł.