Lepsze od prognoz dane o inflacji zaowocowały wzrostem oczekiwań inwestorów na obniżkę stóp na najbliższym posiedzeniu RPP. To zaś spowodowało umocnienie się polskiej waluty na wtorkowej sesji. Mocniejszy złoty był również skutkiem poprawy nastrojów na świecie. O godz. 17.30 dolar wyceniany był na 4,166 zł, a euro na 4,0346 zł. Notowania naszej waluty w najbliższym czasie powinny być stabilne. O nominalnych poziomach kursów USD/PLN oraz EUR/PLN decydować będą wydarzenia na rynku międzynarodowym. Radzimy wstrzymać się z transakcjami.
Za granicą, podczas pierwszej części wtorkowej sesji, notowania euro do dolara spadły do najniższego poziomu od 20 czerwca. Spadek był wynikiem wyrażenia zgody przez władze Iraku na wpuszczenie inspektorów ONZ. Napięta atmosfera na rynku międzynarodowym nieco uspokoiła się. Zyskiwały giełdy, a ceny ropy spadły. Po południu jednak europejska waluta zaczęła odrabiać straty. Kurs EUR/USD zwyżkował do poziomu 0,967. Pozytywne nastroje na światowych rynkach nieco opadły po wypowiedzi sekretarza skarbu USA. Paul O’Neill podkreślił, że oferta Iraku niczego nie zmienia, a reżim Saddama Husajna musi zostać obalony. Inwestorzy z niepokojem odbierali również informacje o ciągłym zwiększaniu przez USA zaangażowania militarnego w rejonie Zatoki Perskiej. Wsparciem dla euro stały się także opublikowane dane makro. Choć wartość indeksu obrazującego oczekiwania ekonomistów co do rozwoju gospodarki naszych zachodnich sąsiadów spadła we wrześniu do 39,5 pkt z 43,4 pkt w sierpniu, to produkcja przemysłowa USA w sierpniu spadła o 0,3 proc., wobec oczekiwanego 0,2-proc. wzrostu. O godz. 17.30 euro wyceniane było na 0,9668 USD.
Notowania euro po krótkotrwałej korekcie wzrostowej już niedługo powinny ponownie zacząć spadać. Wzrost kursu EUR/USD radzimy wykorzystać do sprzedaży waluty europejskiej.