Zmarł ostatni pilot Dywizjonu 302

W wieku 96 lat zmarł Stanisław Włosok-Nawarski, pilot myśliwca dywizjonu 302, walczący w osłonie lądowania w Normandii i innych powietrznych starciach II wojny światowej. Był ostatnim żyjącym żołnierzem swojej jednostki.

"8 stycznia 2017 roku w Northwood pod Londynem zmarł porucznik Stanisław Włosok-Nawarski, pilot Dywizjonu 302" - poinformował we wtorek PAP Jarek Orzeł z biura prasowego Zakładu Zegarki Błonie, który pozostaje w kontakcie z rodziną zmarłego.

Stanisław Włosok Nawarski
Wyświetl galerię [1/2]

Stanisław Włosok Nawarski

Stanisław Włosok-Nawarski urodził się i wychował na Śląsku. Od dzieciństwa interesował się sportem, przede wszystkim tenisem i skokami narciarskimi, które ujawniły jego zamiłowanie do latania. W drugiej połowie lat 30. uczestniczył w cieszyńskich kursach szybowcowych. 

Jako osiemnastolatek został zmobilizowany i służył w oddziale ojca, podpułkownika. Po 17 września znaleźli się na terenie zajętym przez ZSRR i jak wielu polskich żołnierzy, zostali załadowani do wagonów towarowych i wysłani w nieznanym kierunku. Stanisławowi udało zamienić się kurtką mundurową szeregowca z pewnym porucznikiem, dzięki czemu nie rozdzielono go od ojca. Razem zbiegli z wagonu i przez niespełna tydzień w marszu uciekali do Lwowa. 

Nawarski wraz ze spotkanymi kolegami gimnazjalnymi uciekł do Rumunii, następnie przez Jugosławię i Włochy do Francji. Mimo doświadczenia szybowcowego nie został przyjęty od razu do polskiego lotnictwa. Dopiero na wiosnę 1940 r., wobec postępu wojsk niemieckich przychylniej spojrzano na młodego Polaka, który nagle okazał się tak cenny, że został ewakuowany wraz z grupą lotników do Algierii. Wobec kapitulacji Francji zgłosił się do lotnictwa brytyjskiego i tak, przez Casablancę i Gibraltar dotarł do Anglii.

Swój pierwszy lot operacyjny, po długotrwałym szkoleniu, wykonał 23 października 1942 r. (patrol w osłonie konwoju), natomiast jego pierwszym lotem bojowym był było wymiatanie nad Abbeville 21 stycznia 1943 r. W dniu lądowania w Normandii - 6 czerwca 1944 r. - Nawarski dwukrotnie z kabiny swego Spitfire'a obserwował walki na plaży "Neptune". W czerwcu wykonał łącznie 29 lotów bojowych, w lipcu 12, a w sierpniu 25, we wrześniu 4, zaś w październiku 25 lotów bojowych (głównie na wymiatanie, eskortę bombowców, patrole nad linią frontu, atakowanie celów naziemnych oraz rozpoznanie zbrojne). 15 sierpnia wziął udział w specyficznym zadaniu, polegającym na atakowaniu miniaturowych, jednoosobowych niemieckich łodzi podwodnych. Ostatnim zadaniem myśliwskim, jakie wykonał podczas II wojny światowej, było bombardowanie oddziałów niemieckich z lotu nurkowego 29 października 1944 r. Następnie służył jako instruktor, a w 1945 r. odprowadzał niemieckie maszyny ze strefy okupowanej do zakładów brytyjskich w Irlandii Północnej.

Za wojenne zasługi odznaczony został trzykrotnie Krzyżem Walecznych, Polowym Znakiem Pilota (nr 1338) oraz brytyjskim Distinguished Flying Cross. Ogółem wykonał 150 lotów bojowych w czasie 250 godzin oraz 28 lotów operacyjnych w czasie 30 godzin i 35 minut.

Choć w czasie wojny oferowano mu indeks na brytyjskich uczelniach medycznych, to sytuacja zmieniła się po demobilizacji. Udało mu się ukończyć medycynę w Bristolu i założyć gabinet stomatologiczny, który zamknął dopiero w wieku 78 lat. Swój ostatni lot szybowcowy odbył w 2005 r. 

O życiu Stanisława Włosok-Nawarskiego opowiada film przygotowany przez firmę Błonie: 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / Zmarł ostatni pilot Dywizjonu 302