Zmiany prawne zwiększą ryzyko

GH
opublikowano: 2007-09-14 00:00

Nakłady na ochronę zdrowia w Polsce są bardzo niskie (4,5 proc. PKB, na Węgrzech jest to 6 proc., a w Niemczech 8,5 proc.). Zobowiązania szpitali na koniec 2006 r. wyniosły 10,2 mld zł. Szpitale płacą regularnie wynagrodzenia i za usługi podmiotów zewnętrznych. Jednak zobowiązania publicznoprawne oraz z tytułu zakupu leków czy aparatury są z reguły regulowane z opóźnieniem.

Banki nie mogą finansować zobowiązań szpitali. Prawo nakłada na nie odpowienie procedury, które w odniesieniu do publicznej służby zdrowia są trudne do zastosowania (rezerwy, zabezpieczenia, analiza zdolności kredytowej). Nieuchronnie zbliża się jednak restrukturyzacja w branży. Szpitale mają przekształcać się w spółki prawa handlowego. Taka jednostka będzie mogła wziąć tańszy kredyt z banku, co może wpłynąć na utratę kontrahentów przez Magellana.

Nowe jednostki nabędą bowiem pełną zdolność upadłościową, co oznacza, że zadłużone szpitale mogą nie być w stanie spłacić zobowiązań. Obecnie, w razie braku zdolności do spłacenia zobowiązań przez szpitale, finansuje je budżet państwa. Planowana liberalizacja służby zdrowia stanowi zatem bardzo poważne zagrożenie dla przyszłości emitenta.