Zmiany w systemie nie posłużyły PPE

opublikowano: 26-06-2017, 22:00

W 2016 r. utworzono tylko 23 pracownicze programy emerytalne. Tylko, bo w poprzednich latach powstawało ich trochę więcej.

Zobacz więcej

Fot. iStock

4,7 proc. Taki odsetek pracujących w ostatnim roku odłożył jakąś nieobowiązkową kwotę w systemie emerytalnym.Osoba fizyczna, prowadząca działalność, jedna z ambasad, kilkanaście spółek z o.o. — m.in. te podmioty stworzyły w ubiegłym roku pracownicze programy emerytalne (PPE), wynika z raportu Komisji Nadzoru Finansowego. Porwały się na to także oddziały spółki Tauron Dystrybucja, które założyły program międzyzakładowy. Przystąpiło do niego aż 3,5 tys. pracowników. To wyjątek w 2016 r., bo pozostałe programy skupiały najczęściej do 100 pracowników. A w ogóle koniunktura na PPE „siadła”, bo zarejestrowano nie tylko w sumie zaledwie 23 programy (w ostatnich latach co rok przybywało 25-35, w 2015 r. aż 44), ale też tylko symbolicznie przyrosła liczba uczestników i obniżyły się kwoty odprowadzanych składek podstawowych. Zdaniem autorów raportu, może to wynikać z wyczekiwania pracodawców na zapowiadane zmiany w systemie emerytalnym. Według nieoficjalnych informacji, mają one nastąpić na początku 2018 r. Na koniec 2016 r. funkcjonowało 1036 PPE, w dwóch trzecich realizowanych w formie umowy z zakładem ubezpieczeń, w niespełna jednej trzeciej w formie umowy z funduszami inwestycyjnymi, a w pozostałej części za pośrednictwempracowniczych funduszy emerytalnych. Aktywa PPE urosły o 7,2 proc., do 11,4 mld zł na koniec 2016 r. (w OFE o 9 proc., do 153,4 mld zł). Były to pieniądze prawie 396 tys. zł, czyli ledwie 2,4 proc. ogółu pracujących. Uczestników przybyło w sumie 3 tys., a więc 0,8 proc. Średnia wartość aktywów, przypadająca na statystycznego beneficjenta PPE wynosiła na koniec 2016 r. 28,9 tys. zł (+5,3 proc. r/r). Gros pieniędzy, które trafiły do PPE, wpłacili pracodawcy. Było to 1,17 mld zł (spadek o 1,8 proc. w porównaniu z 2015 r.) z tytułu składki podstawowej. Sami pracownicy dołożyli do tego 38,9 mln zł. Pieniądze nie tylko płynęły do programu, ale także z niego odpływały. W ubiegłym roku wypłacono 431,9 mln zł, przy średniej wartości 36,5 tys. zł. W sumie w trzecim filarze systemu emerytalnego zgromadzono łącznie 19,2 mld zł, z czego 59 proc. przypadało na PPE, 35 proc. na kontach IKE, a 6 proc. na IKZE. Uczestników tej części systemu jest 1,9 mln, ale część kont istnieje tylko na papierze lub nie wpłacono na nie pieniędzy. W 2016 r. wpłatami zasilono co trzeci IKE i co czwarty IZKE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu