Zanim zostaje wdrożony, przychodzi następna ekipa, która strategię poprzedników wywraca. Dlatego tylko 40 proc. torów jest w dobrym stanie, średni wiek taboru wynosi 26 lat, a prędkość handlowa pociągów towarowych to 26 km/h, gdy w Europie — 50 km/h. Stawki dostępu do infrastruktury uniemożliwiają przewoźnikom konkurencję z transportem samochodowym. Z powodu niskiego poziomu zadowolenia spada także liczba pasażerów.
Jeśli obecna sytuacja jest fatalna, to może być… jeszcze gorzej. Na rok 2019 zapowiadana jest w UE liberalizacja rynku, dzięki której każdy przewoźnik będzie mógł działać na liniach wewnętrznych innego państwa. Jeśli w Polsce natychmiast nie wprowadzi się drastycznych, porządkujących kroków (restrukturyzacja, optymalizacja kosztów, prywatyzacja) — cała rozbudowana grupa PKP nie będzie miała szans z konkurencją.