Na istotne znaczenie tego znaleziska wpływa zarówno jego skala, mówi się o setkach tysięcy a nawet milionach niechcianych gier, jak i wpływ tego tytułu na upadek jednej z ikon branży gier wideo w latach 80. ubiegłego wieku.

Wielu uważa bowiem, że była to jedna z najgorszych gier w historii, która doprowadziła do ogromnych strat poniesionych przez koncern Atari w latach 1983 i 1984 wynikających m.in. z nadprodukcji i zwrotów milionów niesprzedanych egzemplarzy.
Gra stworzona została w powiązaniu z głośnym filmem Stevena Spielberga z 1982 r. zatytułowanym „ET”, który w przeciwieństwie do konsol stał się kinowym hitem. Jak szacują eksperci wyprodukowano około 5 mln sztuk kartridży. W roku premiery gra sprzedawana była za około 29,99 USD. Obecnie, na aukcjach na Ebay można ja nabyć za mniej niż 5 USD.
Gra została zaprojektowana przez Howarda Scotta Warshawa. Jej celem jest poprowadzenie tytułowej postaci kosmity przez kilka poziomów i zebranie trzech kawałków telefonu, dzięki czemu może on skontaktować się ze swoją ojczystą planetą
Składowisko zlokalizowano w Alamogordo około 320 km na południowy-wschód od Albuquerqe w Nowym Meksyku. Ma ponoć wymiary 45 na 45 metrów.
„Nie wiem ile osób chętnych będzie do zakupienia odnalezionych kartridży i jaką one mogłyby osiągnąć cenę. Na tytuł trzeba patrzyć z innej perspektywy. To element pewnej historii, która ma zupełnie inną wartość” – ocenia Zak Penn, reżyser filmu o znalezisku.
