Znany wydawca gier wychodzi na prostą

Mikołaj ŚmiłowskiMikołaj Śmiłowski
opublikowano: 2024-04-07 20:00

Embracer Group sprzeda duże studio, dzięki czemu zrealizuje główne założenie programu naprawczego. Kurs akcji idzie w górę.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W ubiegłym tygodniu pojawiły się pierwsze plotki wskazujące na to, że Embracer Group, szwedzki wydawca gier wideo, dokona sprzedaży studia Gearbox, odpowiedzialnego za grę “Borderlands” - hit sprzed kilku lat, który sprzedał się w 77 mln egzemplarzy i przyniósł 1 mld USD przychodów. Doniesienia zostały już oficjalnie potwierdzone na stronie internetowej spółki, a o zakończeniu trwającego ponad rok procesu sprzedaży poinformował też podczas telekonferencji Lars Wingefors, prezes Embracera. To dobre wieści dla inwestorów, bo 460 mln USD uzyskane w wyniku sprzedaży pozwoli na zmniejszenie zadłużenia do 8 mld SEK. Transakcję ostatecznie udało się dopiąć już 28 marca, dzięki czemu zrealizowane zostało kluczowe założenie naprawcze, czyli obniżka długu netto przed końcem marca.

Już w środę 27 marca inwestorzy zaczęli rozgrywać potencjalne dobre wieści, a notowania Embracera od tego czasu podskoczyły o ponad 11 proc. W ciągu ostatniego miesiąca kapitalizacja rynkowa szwedzkiej spółki wzrosła o ponad 50 proc. Widać wyraźną poprawę sentymentu na akcjach, na których spadek gra wiele funduszy hedgingowych. Analitycy dawno wskazywali, że sprzedaż studia Gearbox spowoduje nowe otwarcie na notowaniach Embracera i pozwali mu odbić się od dna. Na początku 2024 r. z 20 rekomendacji analitycznych aż 12 było pozytywnych. Teraz jest już 13, bo - jak wynika z danych Bloomberga - Edward James, analityk Cantor Fitzgerald, opublikował zalecenie “lepiej od rynku” przy cenie docelowej 43 USD.

Kluczowy ruch

Po kilku trudnych latach pełnych problemów finansowych wydawca gier wychodzi na prostą, głównie dzięki nowej strategii, która zrywa z dotychczasową metodą prowadzenia biznesu. Do niedawna Embracer Group skupował studia na potęgę i na początku 2023 r. miał ich aż 138. Teraz stopniowo pozbywa się tych najmniej dochodowych oraz posiadających sporą wartość rynkową, by w przyszłości skupić działalność na kilku najbardziej perspektywicznych producentach, których produkty mają spory potencjał monetyzacyjny. O dziwo, jedną z takich perspektywicznych gier zdaniem szwedzkiej spółki jest “Hyper Light Breaker”, dotychczas należący do sprzedanego studia Gearbox.

Zrozumieć sytuację pozwoli wczytanie się w szczegóły transakcji sprzedaży. Embracer Group sprzedał studio Gearbox spółce Take-Two Interactive, która była właścicielem Gearboxa przed 2021 r. Amerykański wydawca gier przejmuje większość spółek córek Gearboxa, ale nie wszystkie. Gearbox Publishing San Francisco, właściciel praw do serii gier Remnant i twórca wcześniej wspomnianego “Hyper Light Breaker” oraz innych nieznanych jeszcze gier, po zmianie nazwy zostanie w portfelu Embracera. Z perspektywy akcjonariuszy Embracera to ważna informacja, bo pokazuje, że spółka skupia się na planach wydawniczych. Od Gearboxa przejmie też studio Cryptic - producenta gry Star Trek Online oraz mniejsze zespoły wydawnicze, Lost Boys Interactive i Captured Domensions.

Restrukturyzacja trwa

Zanim pojawią się nowe wydania gier, konieczna będzie realizacja kolejnych założeń naprawczych w ramach programu restrukturyzacyjnego, który rozpoczął się w czerwcu 2023 r. Spółka w perspektywie 12-miesięcznej chce zejść do poziomu 1X na wskaźniku zadłużenia netto do skorygowanego EBIT. Jeśli chodzi o wyniki finansowe, liczy, że w roku obrotowym 2023/2024 osiągnie skorygowany zysk operacyjny między 7 a 9 mld SEK. Wszystko wskazuje na to, że zmieści się w tym przedziale, choć rezultat będzie bliżej dolnej jego granicy. Publikacja rocznego raportu nastąpi 23 maja.

Okiem eksperta
W dobrym kierunku
Piotr Poniatowski
Analityk BM mBank
W dobrym kierunku

Embracer miał duże plany wydawnicze i w pewnym momencie przeinwestował. W zeszłym roku dodatkowo wycofał się saudyjski fundusz inwestycyjny, co dodatkowo pogorszyło sentyment na akcjach. Spółka nie była w stanie pozyskać dodatkowego zewnętrznego finansowania, przez co wpadła w jeszcze większe finansowe problemy. Teraz prowadzi restrukturyzację, która stopniowo idzie do przodu, bo część aktywów udało się już sprzedać, w tym m.in. studia Saber i Gearbox. Środki pozyskane w ramach tych transakcji pozwolą na zmniejszenie zadłużenia, co części inwestorom przywróciło wiarę w spółkę.