Znów niespokojna sesja na Wall Street

Po dosyć obiecującym początku indeksy na Wall Street stopniowo oddawały poranne zdobycze, by jeszcze przed połową sesji zejść w czerwone regiony. Zaktywizowało to do kontrataku stronę popytową, ale jej potencjał zdawał się być mocno ograniczony. W rezultacie wskaźniki poddawały się wahaniom już do końca sesji. Ostatecznie jednak zakończyły poniedziałkowe notowania – oprócz rynku technologicznego - na plusie.

Wskaźnik blue chipów DJ IA rósł na finiszu o 0,32 proc. Indeks szerokiego rynku S&P500 zwyżkował o 0,09 proc. zaś technologiczny NAsdaq stracil 0,12  proc. 

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Kalendarium z danymi świeciło w poniedziałek pustkami, co zmuszało inwestorów do szukania innych punktów zaczepienia. A tymi były, podobnie jak w poprzednich dniach spekulacje związane z sytuacją w chińskiej gospodarce oraz na rynku ropy. Ta ostatnia taniała szóstą sesję z rzędu. 

Handlujący czekali również na oficjalne rozpoczęcie sezonu raportów kwartalnych, który tradycyjnie w gronie największych blue chipów rozpoczął w poniedziałek po zamknięciu sesji aluminiowy gigant, koncern Alcoa.

Prognozy analityków odnośnie zysków spółek w IV kwartale minionego roku niestety nie są zbyt optymistyczne. Oczekują ich 4,2-proc. spadku. 

Drożały nieco papiery Apple. To rezultat informacji, że należący do koncernu strumieniowy serwis muzyczny przebił poziom 10 mln subskrybentów w ciągu sześciu miesięcy. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Znów niespokojna sesja na Wall Street