Jak informuje na swojej stronie internetowej Izba Celna w Białej Podlaskiej, kierowcy wyjeżdżający na Ukrainę muszą czekać na odprawę w Dorohusku prawie dwie doby. Podczas nocnej zmiany celnicy odprawili na tym przejściu 277 wyjeżdżających ciężarówek.
Na drugim przejściu z Ukrainą w Lubelskiem, w Hrebennem, na odprawę trzeba czekać blisko dobę. Przed tym przejściem czeka 130 tirów; w nocy celnicy odprawili 67 ciężarówek.
Kolejki tirów przed przejściami z Ukrainą tworzą się od wielu dni. Najdłuższe są w weekendy. Celnicy tłumaczą, że to skutek rosnącego stale ruchu i małej liczby przejść granicznych, a także ograniczeń ze strony ukraińskich służb, które nie nadążają z przyjmowaniem samochodów odprawionych już po polskiej stronie.
Prawie nie ma natomiast kolejki na przejściu z Białorusią w Koroszczynie. Tu na odprawę kierowcy tirów czekają tylko około trzech godzin.
