Znowu jest gorzej

Paweł Janas
opublikowano: 2003-10-15 00:00

Pogorszenie sytuacji nastąpiło niemal we wszystkich segmentach rynku. Dzięki rządowym zamówieniom obroniły się jedynie gimbusy.

Na rynku autobusów ciągle nie widać ożywienia, zaś producenci autobusów nie mają powodów do zadowolenia.

Według danych firmy badawczej JMK, po trzech kwartałach sprzedano w Polsce 777 nowych pojazdów, o 50 sztuk (6,04 proc.) mniej niż w tym samym okresie 2002 r.

— Na koniec roku spadek sprzedaży może wynieść 10-15 proc. — prognozuje Aleksander Kierecki, szef JMK.

Skutki kryzysu na rynku odczuły prawie wszystkie kategorie autobusów poza autobusami szkolnymi. Tegoroczne rządowe zamówienie na gimbusy było o 100 szt. większe niż przed rokiem, na czym skorzystały zakłady Autosan i Jelcz, należące do grupy Zasada.

Najgorzej jest w segmencie autobusów turystycznych. W ciągu dziewięciu miesięcy ich sprzedaż spadła aż o 42,22 proc., do 52 sztuk.

— Pogarsza się kondycja polskich przewoźników międzynarodowych, co wiąże się m.in. ze spadkiem wyjazdów turystycznych za granicę i wzrostem konkurencji lotów czarterowych — wyjaśnia Aleksander Kierecki.

Kiepsko było też w segmencie pojazdów międzymiastowych. W omawianym okresie do odbiorców trafiło 256 sztuk, o 26,22 proc. mniej. Zdaniem analityków JMK, tak zła koniunktura jest odzwierciedleniem sytuacji panującej wśród głównych odbiorców autobusów międzymiastowych, czyli regionalnych przedsiębiorstw PKS.

Mniejsza od ubiegłorocznej jest też sprzedaż autobusów miejskich. W ciągu trzech kwartałów sprzedano 209 sztuk, a spadek wyniósł 9,91 proc.

— Największe tegoroczne zakupy mamy już za sobą i na koniec roku spadek w tym segmencie może wynieść ponad 10 proc. — dodaje Aleksander Kierecki.

Możesz zainteresować się również: