Znowu pomogli Niemcy

PJ
07-04-2009, 06:59

Auta nieźle jechały w marcu. Ale w kwietniu fajerwerków nie będzie.

Wbrew coraz powszechniejszym utyskiwaniom branży motoryzacyjnej na spadającą sprzedaż i trudny rynek marzec okazał się całkiem niezły. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM), polscy dilerzy sprzedali 31 098 nowych samochodów osobowych. To o 2,5 proc. (749 sztuk) więcej niż w marcu ubiegłego roku oraz o 3 proc. (904 sztuki) więcej w porównaniu z lutym tego roku. Warto podkreślić, że w dwóch poprzednich latach to marzec był miesiącem o najwyższej miesięcznej sprzedaży danego roku.

Przedstawiciele branży przyznają jednak, że marzec był kolejnym miesiącem, kiedy na wyniki sprzedaży polskich dilerów wpłynął eksport samochodów z Polski.

- Podobnie jak w lutym, pewna ich część trafiła za granicę, głównie do Niemiec, gdzie klienci złomujący stare pojazdy otrzymują 2500 EUR dopłaty do zakupu nowego auta. Trudno jednak dokładnie oszacować poziom tego eksportu. Sądzę, że mógł on wynieść dwa, maksymalnie trzy tysiące sztuk - mówi Jakub Faryś, prezes PZPM.

Wśród tych "eksporterów" jest m.in. lider rynku - Fiat. Włoski producent sprzedał w marcu 3347 samochodów, wyprzedzając Skodę (3271). Najwięcej do Niemiec wysłali dilerzy działający przy zachodniej granicy.

- W marcu sprzedaliśmy 45 samochodów. Z tego około 30 sztuk pojechało do Niemiec - mówi Jerzy Szuszko, kierownik sprzedaży salonu Auto-Gryf ze Szczecina.

A jak będzie w kwietniu? Czytaj we wtorkowym „Pulsie Biznesu”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Znowu pomogli Niemcy