Został już tylko jeden kandydat na szefa ZUS

BG
07-04-2015, 17:20

Na placu boju została tylko Katarzyna Kalata. Nie znaczy to jednak, że z automatu będzie szefowała zakładowi.

Wczoraj odbył się kolejny etap konkursu, który ma wyłonić następcę Zbigniewa Derdziuka na stanowisku prezesa ZUS. Warunki formalne, aby wziąć w nim udział,. spełniło pięciu kandydatów, chociaż tylko czterech stawiło się do sprawdzenia ich wiedzy przez komisję konkursową: Katarzyna Kalata, Piotr Kobierski, Adam Niedzielski i Edyta Stępień. Zabrakło Michała Schroedera.

Zobacz więcej

WM, Puls Biznesu

W drugim etapie kandydaci musieli zmierzyć się z testem wiedzy na temat ubezpieczeń społecznych i tylko jednak osoba udzieliła poprawnych odpowiedzi na 65 proc. pytań, co było warunkiem zaliczenia sprawdzianu. Była to Katarzyna Kalata. Kolejnym testem na jej drodze do fotela prezesa są badania psychologiczne, które komisja konkursowa zleciła firmie zewnętrznej. Wyniki badania kompetencji będą znane najpóźniej do końca tygodnia, i to od nich zależy, czy kandydatka zostanie zaproszona 14 kwietnia na rozmowę z komisją.

Przedstawiciele resortu pracy nie chcą oceniać szans kandydatki, ale nieoficjalnie nie kryją rozczarowania poziomem konkursu. To znaczy, że coraz bardziej realne jest jego nierozstrzygnięcie i przez dłuższy czas ZUS będzie zarządzany przez Elżbietę Łopacińską, wskazaną w ubiegłym tygodniu na stanowisko p.o. prezesa przez premier Ewę Kopacz. Przynajmniej do czasu nowego konkursu, co może potrwać jeszcze kilka miesięcy. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Został już tylko jeden kandydat na szefa ZUS