ZPUE nie ma się czym chwalić
ZPUE ma krótką giełdową historię i na razie nie ma niestety czym się pochwalić. Skok obrotów na ostatnich sesjach i układ gwiazdy porannej mogą oznaczać koniec bessy na tym rynku. Wycena z punktu widzenia wskaźników jest wystarczająco atrakcyjna. Bliski wygenerowania sygnału kupna jest szybki Stochastic. Jako zasięg wzrostów można zasugerować górną krawędź czarnej świecy tygodniowej z początku roku przy 18,20 zł. Linia bessy znajduje się przy 16,40 zł. Silnym wsparciem jest dzienna szeroka świeca z 9 I przy 13,50 zł.
Czynnikiem sprzyjającym wzrostom jest ograniczona płynność wynikająca z małego free-float.