ZUS: nowy prezes dziś lub jutro

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2001-05-16 16:15

Dzisiaj lub jutro zapadnie decyzja w sprawie zmiany na stanowisku prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, poinformował w czwartek podczas konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Pracy szef resortu Longin Komołowski.

Podczas spotkania z dziennikarzami, w którym uczestniczyła również wiceminister Ewa Lewicka, nadzorująca przebieg reformy systemu ubezpieczeń społecznych, odniesiono się m.in. do wczorajszych informacji o zdymisjonowaniu prezesa ZUS, prof. Lesława Gajka.

Zdaniem ministra Komołowskiego, główny zarzut stawiany prof. Gajkowi to opóźnianie wprowadzania systemu informatycznego w ZUS.

W środę, podczas obrad rady nadzorczej ZUS, w których uczestniczyła także Ewa Lewicka, wiceminister pracy i Teresa Kamińska, szefowa gabinetu politycznego premiera, opowiedziano się za wnioskiem Longina Komołowskiego, wicepremiera i ministra pracy, o odwołanie Lesława Gajka ze stanowiska prezesa ZUS. Ostateczną decyzję o odwołaniu prezesa podejmuje jednak premier. Zdaniem Teresy Kamińskiej, premier prawdopodobnie przychyli się do wniosku.

Jarosław Bauc, minister finansów, uważa, że odwołanie Lesława Gajka byłoby ze szkodą dla finansów publicznych i ZUS. Anna Knysok, wiceminister zdrowia, jest zdziwiona propozycją odwołania. Były prezes ZUS Stanisław Alot uważa, że odwołanie prezesa Gajka nie byłoby zbyt dobre, jego poprzedniczka Anna Bańkowska jest zaskoczona propozycją.

Propozycję odwołania prezesa ZUS Jan Lityński, przewodniczący sejmowej komisji polityki sspołecznej nazwał "wielkim skandalem". Uważa, że jej podłoże jest polityczne, a nie merytoryczne.

O sporach między Ewą Lewicką i Lesławem Gajkiem oraz RN ZUS i prezesem Zakładu było wiadomo od dawna. Spór z wiceminister pracy dotyczy głównie tego, jak szybko ZUS ma wyjść z trudnej sytuacji.

- Jeżeli nie ma się dobrze opracowanego planu operacji, to pochopne ruchy wywołają odwrotny skutek. Nie mogłem realizować zadań ustawowych, nie posiadając odpowiedniego "oprogramowania" do ich realizacji - mówił Lesław Gajek na konferencji.

Nie zgadza się on także z zarzutami wiceminister Lewickiej, że ministerstwo pracy nie jest dostatecznie informowane o sytuacji Zakładu.

Posunięcie ministerstwa pracy przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi jest dużym zaskoczeniem. Tym większym, że od objęcie przez niego stanowiska prezesa pod koniec 1999 roku sytuacja w Zakładzie stanowczo się polepszyła. Zwiększyła się ściągalność składek, zakład nie jest obecnie zadłużony w bankach komercyjnych, a przepływ składek do funduszy emerytalnych i kas chorych znacząco się zwiększył.

- Wszyscy przedstawiciele OFE bardzo wysoko cenią prezesa Gajka. Współpracuje on blisko z funduszami i konsultuje z nami wiele tematów, co jest cenne dla rynku - mówi Paweł Wojciechowski, prezes PTE Allianz.

Katarzyna Ostrowska, [email protected]

katarzyna Jaźwińska, [email protected]