ZUS powinien przekazać funduszom o wiele więcej...

Katarzyna Ostrowska
23-01-2001, 00:00

ZUS powinien przekazać funduszom o wiele więcej...

...niż 3,5 mld zł dotacji, które założono w tegorocznym projekcie budżetu

W projekcie tegorocznego budżetu oszacowano, że zaległości ZUS wobec OFE za 1999 i 2000 rok wynoszą 3,5 mld zł. I tyle pieniędzy ZUS ma przesłać im w tym roku. Nieco inne szacunki przedstawiają OFE. Tylko 15 z 21 funduszy policzyło, że zakład jest im winien około 3 mld zł.

Dotychczas ZUS przelał do OFE blisko 10,2 mld zł, z czego odsetki stanowiły zaledwie 0,4 proc. tej kwoty. Oprócz bieżącego przesyłania składek (łącznie 10,9 mld zł) zakład planuje przekazanie funduszom emerytalnym do końca roku także 3,5 mld zł z tytułu zaległych (za 1999 i 2000 rok) składek i odsetek. Tak zakłada tegoroczny budżet.

Wyliczenia budżetu...

Z planu finansowego FUS wynika jednak, że z tej kwoty odsetki za nieterminowe przesyłanie składek stanowić będą zaledwie 100 mln zł. OFE oceniają zaś, że kwota ta powinna być większa nawet siedmiokrotnie. Przedstawiciele OFE szacują również, że tylko same zaległości za składki mogą stanowić więcej niż przewiduje ZUS. Kwota ta jest jednak trudna do określenia, gdyż OFE wciąż nie wiedzą, ilu dokładnie mają klientów i za ilu powinny wpływać składki na konta.

— Na pewno nie możemy twierdzić, że za wszystkich klientów, jakich mamy, należą się składki. Część umów może być „pustych”. 3,5 mld zł powinno jednak wystarczyć na zaległości. Ufam, że ZUS — tak jak obiecuje — nadrobi zaległości. Doświadczenie podpowiada mi jednak coś innego — mówi Mirosław Kowalski, prezes grupy Zurich.

Biorąc pod uwagę udział w rynku OFE pod względem wysokości aktywów na koniec grudnia ubiegłego roku, można wyliczyć, ile z 3,5 mld zł znajdujących się w projekcie budżetu przypada na konkretne fundusze. Największy fundusz CU BPH CU WBK dostałby wówczas ponad 1 mld zł, najmniejszy — Rodzina — 3,1 mln zł. Nie są to jednak precyzyjne wyliczenia, gdyż poszczególne fundusze mają różny procent klientów, na których kontach znajdują się składki. Różnice te są dość istotne. OFE Rodzina ma bowiem ponad 20 proc. klientów ze składkami, największe fundusze zaś — około 80 proc.

Własne szacunki funduszy są jednak dość zbliżone do wyliczeń wynikających z ich udziału w rynku. Tak jest choćby w przypadku OFE: CU, Nationale-Nederlanden, Bankowy czy Norwich Union.

...kontra wyliczenia OFE

Fundusz Arka-Invesco w swoich założeniach przyjął, że zakład jest im winny co najmniej jedną składkę za 8,5 tys. osób. Daje to od 8 do 20 mln zł. AIG OFE twierdzi, że ZUS jest im winien około 400 mln zł — przy założeniu, że 97 proc. klientów OFE ma składki. OFE Ego przyjął zaś, że 80 proc. członków ma składki. Dało to mu 126 mln zł zaległości. Pocztylion OFE przyjął zaś, że skoro, jak twierdzi ZUS, przesyłanych jest 70 proc. składek klientów, to brakuje im 30-40 proc. w relacji do kwoty aktywów na koniec grudnia. A to może być 40-50 mln zł. Wszystkie OFE jednak podają jedynie wartość samych składek członków, bez odsetek, które są jeszcze trudniejsze do oszacowania. Dane z budżetu natomiast zawierają także odsetki za nieterminowe przesyłanie składek (wynikające z winy ZUS). Do podanych przez OFE wartości trzeba jeszcze więc dodać 30 proc. odsetek ustawowych. Piętnaście OFE szacuje zaś, że zakład jest winny klientom już około 3 mld zł składek (plus około 900 mln zł odsetek). Nie wszystkie jednak karne odsetki winne klientom powinien pokrywać ZUS. Opóźnienia w przesyłaniu składek nie zawsze wynikają bowiem z jego winy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / ZUS powinien przekazać funduszom o wiele więcej...