ZUS przyspieszy rozwój sieci

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2000-05-24 00:00

ZUS przyspieszy rozwój sieci

DUZI WSPIERAJĄ ZUS: Lesław Gajek, prezes ZUS, mówi, że małe firmy stanowią większość, jednak duże zakłady pracy zatrudniają 80-90 proc. wszystkich ubezpieczonych. fot. Borys Skrzyński

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wraz z ZUS przygotowuje projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach społecznych. Podstawową zmianą w ustawie byłaby konieczność przejścia płatników na elektroniczne wypełnianie i przekazywanie dokumentów.

Internet ma się stać podstawą komunikacji między płatnikami składek na ubezpieczenia społeczne a ZUS. Takie zmiany w ustawie o ubezpieczeniach społecznych zgodnie proponują Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz ZUS.

— Nowelizacja ustawy znajduje się wciąż w trakcie uzgodnień międzyresortowych. Czekają nas jeszcze rozmowy z organizacjami pracodawców. Najwięcej kłopotów mogą mieć małe firmy, zatrudniające od 3 do 5 osób — mówi Ewa Lewicka, wiceminister pracy.

Powolny system

Za kilka miesięcy (ile dokładnie — prezes ZUS nie chciał ujawnić) zakład przejdzie na podstawową wersję systemu, która pozwoli na sprawniejsze jego funkcjonowanie.

— Na zmianę przepisów i uproszczenie systemu potrzeba wiele czasu. Najprostszym wyjściem są zmiany technologiczne, które pozwolą płatnikom uniknąć błędów w wypełnianych dla ZUS dokumentach — tłumaczy Lesław Gajek, prezes ZUS.

Prawie jest już gotowa nowa wersja programu Płatnik (za którą ZUS zapłaci dodatkowe pieniądze), która dzięki swojej prostocie umożliwi wyeliminowanie dużej części błędów.

— Dokumenty mają być przekazywane do ZUS przez Internet, na CD-ROM-ach albo na wydrukach — wyjaśnia Lesław Gajek.

Czas dla małych

Największe podmioty — po wejściu noweli ustawy — będą miały mniej czasu na dostosowanie się do internetowego wyzwania. Zakłady zatrudniające powyżej 1 tys. pracowników otrzymają na to miesiąc, od 100 do 1 tys. — dwa miesiące. Najmniejszym firmom będzie musiał wystarczyć kwartał. Będą one jednak traktowane ulgowo, m.in. mając możliwość przesyłania dokumentów pocztą.

Lesław Gajek uważa, że wprowadzenie tych zmian pozwoli na zwiększenie do około 90 proc. (z obecnych 70 proc.) przekazywania składek do OFE. W ZUS nadal 30 proc. składek ubezpieczonych nie jest identyfikowanych.

ZUS dodatkowo wprowadzi kolejny swój numer identyfikacji płatników. W nowelizacji ustawy niemałą rolę odegrają również banki, które będą musiały sprawdzać przynoszoną przez osoby nie korzystające z Internetu deklarację rozliczeniową. Tym samym na bankach spocznie większa odpowiedzialność za dokumenty przesyłane do ZUS. W tej sprawie jednak swojej opinii nie wyraził jeszcze nadzór bankowy ani same banki.