Związki w Alwerni wątpią w partnera

Marek Knitter
opublikowano: 2000-09-29 00:00

Związki w Alwerni wątpią w partnera

ZA, A NAWET PRZECIW: Część kadry zarządzającej i związkowcy Alwerni, kierowanej przez Romana Kulę, wątpią, czy Ciech spełni wymagania spółki wobec inwestora. fot. G. Kawecki

Alwerni zależało na silnym inwestorze, który zainwestuje w produkcję i wesprze w zakresie know-how. Ciech ma doświadczenie w handlu chemikaliami, ale brakuje mu środków na inwestycje — zarzucają inwestorowi niektórzy członkowie kadry zarządzającej i związkowcy.

Zdaniem przeciwników wejścia Ciechu do Alwerni, inwestor nie zapewni spółce realizacji przyjętej strategii — przede wszystkim jej fragmentu dotyczącego inwestycji proekologicznych, na które przedsiębiorstwo wydało już 40 mln zł.

Alwernia otrzymała certyfikat ISO 14001 i ISO 9002. Wysiłek ten miał przede wszystkim na celu znalezienie potencjalnego silnego inwestora branżowego z UE i zmienić wizerunek firmy postrzeganej jako truciciel środowiska naturalnego.

Nie rozwiązaną do dziś kwestią pozostała jednak produkcja związków chromu, których wytwarzanie w obecnej technologii jest w UE zabronione. Mając tę świadomość, firma zainteresowana była takim inwestorem, który między innymi przeniósłby kłopotliwą produkcję poza granice kraju.

Do przetargu stanął belgijski Prayon — Rupel, zainteresowany inwestycjami w związki fosforu; rosyjska Bonita, posiadająca złoża rudy chromu w Kazachstanie (którego odbiorcą jest m.in Alwernia) oraz Ciech.

— Część kadry zarzadzającej Alwerni, razem ze związkami zawodowymi, zdecydowała się wystosować do Ministerstwa Skarbu i PZU NFI Management — akcjonariuszy spółki — list, w którym wyjaśniono obawy przed ewentualnym połączeniem z Ciech i domagano się inwestora branżowego. List podpisało ponad 320 osób — powiedziano nam w spółce.

Ostatecznie głównym inwestorem został Ciech, który zaoferował NFI 23 zł za akcję.

Z nieoficjalnego źródła dowiedzieliśmy się, że cena zaproponowana przez Bonitę była niższa dokładnie o 1 proc. Nie jest znana cena, jaką zaproponowali Belgowie.

Wiesław Kiepiel, prezes Ciechu, jest pewny, że 15 października UOKiK wyda przychylną decyzję w sprawie przejęcia Alwerni.

— Zainteresowanie Ciechu produkcją związków chromu jest nikłe, ponieważ przeniesienie produkcji wiąże się z ogromnymi kosztami, którym Ciech nie jest w stanie sprostać bez wsparcia inwestorów finansowych lub współpracy z innymi firmami — twierdzi przedstawiciel Alwerni.