Związkowcy Vistuli grożą strajkiem
Zarząd krakowskich ZPO Vistula chce zlikwidować oddział w Przeworsku. Z kooperacji wycofali się bowiem partnerzy zainteresowani tzw. eksportem przerobowym. Likwidacji zakładu przeciwni są związkowcy Solidarności.
— To bezprawna decyzja. W 1997 roku, podczas grupowych zwolnień, zarząd zagwarantował, że przez pięć lat nie będzie dodatkowych redukcji — mówi Andrzej Mirkiewicz, przewodniczący zakładowej Solidarności.
Piotr Kasprzak, członek zarządu, uważa jednak, że likwidacja zakładu w Przeworsku jest zgodna z prawem, a o takich gwarancjach pracowniczych nie słyszał.
— Zakład w Przeworsku zniknie ze struktur Vistuli. Nie zdecydowaliśmy się jeszcze na sposób likwidacji — mówi Piotr Kasprzak.
Rozważana jest m.in. sprzedaż całego zakładu. Wersja pesymistyczna zakłada jego zamknięcie i likwidację. Jednak ten wariant — zdaniem zarządu — naraziłby spółkę na wysokie koszty, związane z koniecznością wypłacenia odpraw dla zwalnianych.
Jeżeli likwidacja dojdzie do skutku, w Przeworsku straci pracę ponad 460 osób. Związkowcy zapowiadają, że jeżeli do końca czerwca zarząd nie podejmie rozmów w tej sprawie, rozpoczną strajk. PS