Na wszystkich niemal parkietach zlokalizowanych w państwach należących do Unii Europejskiej podstawowe indeksy odnotowywały wartości zbliżone do tych z piątku. Powodem minimalnych zmian, głównie spadków, były przede wszystkim oczekiwania dotyczące wyników finansowych poszczególnych spółek oraz niepewność związana z kontynuacją wzrostów na giełdach amerykańskich.
Na parkiecie we Frankfurcie spośród spółek zaliczanych do indeksu DAX 30 żadna poza zniżkującym SAP nie zmieniła swojej wartości o więcej niż dwa proc. Minimalne wzrosty odnotowały niektóre koncerny samochodowe i banki, a lekkie spadki spółki informatyczne i telekomunikacyjne.
Podobnie było w innych państwach. Stosunkowo chętnie inwestorzy kupowali akcje przedsiębiorstw petrochemicznych. Ich wzrosty to głównie zasługa najwyższych od kilku miesięcy cen ropy naftowej. Stosunkowo słabo postrzegani byli za to producenci telefonów. Do spadku ceny ich akcji przyczynił się zwłaszcza spadek sprzedaży telefonów odnotowany na rynku globalnym.