Zysk nie jest zagrożony

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-12-01 00:00

Od sprzedaży nieruchomości zależy wywiązanie się producenta tworzyw sztucznych z obietnic finansowych. Zysk nie jest zagrożony.

W tym lub przyszłym tygodniu zapadnie decyzja, czy Zakłady Tworzyw Sztucznych Ząbkowice Erg sprzedadzą nieruchomość, w której mieści się wydział taśm samoprzylepnych. To ostatnia szansa, aby w tym roku wykazać 3,38 mln zł zysku netto.

Surowce były drogie

Pierwotnie prognoza miała być wykonana dzięki podstawowej działalności firmy.

— Jest to fatalny rok pod względem cen surowców, jakie wykorzystujemy — tłumaczy Jarosław Lenartowski, prezes Ząbkowic.

Po trzech kwartałach spółka ma około 330 tys. zł straty. Prezes zapewnia jednak, że koniec roku zapowiada się znacznie lepiej.

— Dlatego niezależnie od tego, czy dopniemy transakcji sprzedaży nieruchomości, na której powinniśmy zarobić 1,5-2 mln zł, cały rok zakończymy na plusie — zapewnia Jarosław Lenartowski.

Nie będzie natomiast problemu z zapowiadanych 50 mln zł sprzedaży. Wynik zostanie zresztą pewnie przekroczony. To skutek przejęcia Flexpolu, drukującego folie poliuretanowe.

— Po 10 miesiącach firma jest już na plusie — twierdzi prezes.

Kupię kłopoty

Firma szuka okazji do kolejnych przejęć.

— Zaawansowanych negocjacji nie ma — przyznaje prezes.

Ząbkowic nie stać na przejmowanie dużych podmiotów. Celuje raczej w firmy mające kłopoty, które niedużym kosztem można postawić na nogi. Na razie restrukturyzuje Flexpol. Z tą firmą grupa wiąże duże nadzieje.

— Teraz generuje ona blisko 1 mln zł przychodów miesięcznie. Dzięki jej usprawnieniu i wykorzystaniu potencjału grupy szacujemy, że w 2006 r. sprzedaż wzrośnie o 40 proc., co w całym roku da 20 mln zł — przewiduje Jarosław Lenartowski.