Pogorszenie wyniku spowodował przede wszystkim spadek sprzedaży ekranów do smartfonów i opóźnienie w redukcji zapasów.
Sharp, niegdyś jeden z największych na świecie producentów elektroniki, był w ciągu trzech ostatnich lat już dwukrotnie ratowany przez banki. Japońska spółka jest pod presją wierzycieli, którzy chcą, aby pozbywał się nierentownego biznesu ekranów LCD. W minionym kwartale wygenerował on 12,7 mld JPY.
Prezes Kozo Takahashi ogłosił w piątek, że Sharp rozmawia o sprzedaży biznesu ekranów LCD z potencjalnymi zainteresowanymi, ale nie chciał ujawnić żadnych nazw.
Po sześciu miesiącach roku rozrachunkowego Sharp ma 25,2 mld JPY straty operacyjnej. Jest ona największa od trzech lat.