Zysk w dół, dywidendy nie będzie, kurs się załamał

opublikowano: 19-03-2019, 10:58

Notowania Arctic Paper załamały się po publikacji przez spółkę wyników za 2018 r. i deklaracji zarządu o tym, że będzie on rekomendował niewypłacanie dywidendy za ubiegły rok.

W 2018 r. przychody grupy, działającej w branży papierniczej, wzrosły co prawda o 7 proc. do 3,16 mld zł, ale zysk netto z działalności kontynuowanej (z wyłączeniem fabryki w Mochenwagen) zmniejszył się o 14,5 proc. do 60,5 mln zł.

Michał Jarczyński był szefem Arctic Paper w latach 2008-2013. Na stanowisko wrócił 1 lutego 2019 r.
Zobacz więcej

Powrót

Michał Jarczyński był szefem Arctic Paper w latach 2008-2013. Na stanowisko wrócił 1 lutego 2019 r. Fot: ARC

W czwartym kwartale przychody zwiększyły się o 5,5 proc. do 780, mln zł, a strata netto wyniosła 32,6 mln zł, wobec 4,9 mln zł straty rok wcześniej. Na stratę wpływ miało m.in. podjęcie decyzji o wyłączeniu z produkcji maszyny papierniczej w Grycksbo i otworzenie rezerwy w kwocie 8 mln zł.

- Rok 2018 wyraźnie pokazał, że działania skierowane tylko na rynek nie wystarczą by odbudować nasze marże. Musimy położyć jeszcze większy nacisk na redukcję kosztów, wzrost wydajności oraz rozwój nowych produktów - powiedział Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.

Zarząd  rekomenduje pozostawienie całego ubiegłorocznego zysku w spółce.

"Słabszy niż osiągnięty w poprzednich latach wynik finansowy Grupy, realizowane obecnie inwestycje mające zapewnić utrzymanie konkurencyjności oraz stabilność kosztów energii, a także obecny poziom zadłużenia Spółki, skłaniają Zarząd do rekomendowania pozostawienia wypracowanego zysku w Spółce w celu wzmocnienia kapitałów własnych" - podano w komunikacie.

Z zysku za 2017 r. spółka wypłaciła 0,20 zł dywidendy na akcję. Zyskiem dzieliła się też w latach 2009, 2011 i 2012. 

Na informacje ze spółki kurs zareagował wyraźnym spadkiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu