Spółdzielczy MR Bank ma w 2004 r. apetyt na zysk netto trzy razy wyższy od ubiegłorocznego. A zarobi jeszcze na akcjach BGŻ...
W połowie czerwca ma się odbyć walne Mazowieckiego Banku Regionalnego (MR Banku), trzeciego banku spółdzielczego, zrzeszającego 80 instytucji.
— Zarząd zaproponuje akcjonariuszom pozostawienie całego ubiegłorocznego zysku netto 1,3 mln zł na zwiększenie funduszy własnych — mówi Krzysztof Ksyta, prezes MR Banku.
W 2004 r. bank ma zarobić znacznie więcej niż rok wcześniej.
— Na początku roku szacowaliśmy, że wynik netto za 2004 r. wyniesie 3,5 mln zł. Dziś sądzę, że będziemy musieli podwyższyć prognozę, i to niezależnie od dochodów jakich oczekujemy ze sprzedaży 4 proc. akcji Banku Gospodarki Żywnościowej — podkreśla Krzysztof Ksyta.
W pierwszym kwartale MR Bank zarobił na czysto 0,5 mln zł.
Gdyby nawet całe obecne i przyszłe zyski bank przeznaczył na zwiększenie kapitałów, to i tak mało jest prawdopodobne, by udało mu się do końca 2006 r. je podnieść do wymaganych przez prawo 20 mln EUR (około 93 mln zł). Obecnie fundusze własne MR Bank wynoszą około 68,7 mln zł.
Brakujący kapitał MR Bank chce uzyskać ze sprzedaży 1 mln akcji BGŻ. Większość z nich zaksięgował po 3 zł, ale cena, po jakiej inwestorzy mają kupować akcje ma wynieść od 43 do 63 zł. Zysk brutto ze sprzedaży tych walorów wyniósłby 40-60 mln zł.
— Ostateczną decyzję o wyjściu z inwestycji w BGŻ podejmiemy, gdy będzie znana cena akcji — mówi Krzysztof Ksyta.