1 czerwca rozprawa przed belgijskim sądem w sprawie Eureko

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-04-24 17:39

1 czerwca przed belgijskim sądem odbędzie się pierwsza rozprawa z wniosku Polski w sprawie orzeczenia Trybunału Arbitrażowego w sprawie Eureko - poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezes PZU Cezary Stypułkowski.

1 czerwca przed belgijskim sądem odbędzie się pierwsza rozprawa z wniosku Polski w sprawie orzeczenia Trybunału Arbitrażowego w sprawie Eureko - poinformował podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezes PZU Cezary Stypułkowski.

Jak ustaliła PAP, chodzi o wniosek o wykluczenie z trzyosobowego składu Trybunału Arbitrażowego, zajmującego się skargą Eureko na rząd polski, sędziego Stephena M.Schwebla. Sędzia Schwebel był wyznaczony na arbitra przez Eureko. Strona polska zarzucała mu brak bezstronności.

Schwebel był poprzednio arbitrem w sprawie przegranej przez rząd czeski, który musiał amerykańskiemu inwestorowi w telewizji Nova zapłacić ponad 350 mln dolarów odszkodowania.

W sierpniu 2005 r. Trybunał Arbitrażowy w Londynie orzekł, że Polska naruszyła częściowo warunki polsko-holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. Dalszą częścią arbitrażu może być ustalenie odszkodowania.

Eureko złożyło jesienią 2005 r. przed polskim sądem wniosek o zawarcie ugody, w którym domagało się sprzedaży przez Skarb Państwa kolejnych 21 proc. akcji PZU oraz odszkodowania w wysokości 6 mld zł. Jednak na początku lutego br. Skarb Państwa odrzucił ugodę.

Eureko jest właścicielem 33 proc. minus jedna, akcji PZU. W listopadzie 1999 r. w konsorcjum z BIG BG (dziś Bank Millennium) uczestniczyło w prywatyzacji największego polskiego ubezpieczyciela. Eureko kupiło wówczas 20 proc. akcji PZU, a BIG BG - 10 proc. Za 30 proc. akcji PZU inwestorzy zapłacili ponad 3 mld zł.

Na przełomie 2004/2005 Eureko odkupiło pakiet akcji PZU posiadany przez Bank Millennium, skupowało także akcje pracownicze. Pod koniec stycznia br. Eureko podpisało umowę kupna kolejnych akcji PZU. Najpierw od funduszu Manchester Securities Corporation kupiło 1,2 proc. akcji i po uzyskaniu zgody Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych miało od tego funduszu kupić kolejne 3,13 proc. akcji PZU. Po tej transakcji Eureko miałoby 36,1 proc. akcji PZU. Jednak na początku kwietnia KNUiFE nie wydała zgody na transakcję. Komisja nie opublikowała przyczyn decyzji.

Po rozpoczęciu prywatyzacji PZU, w kwietniu 2001 roku, polski rząd zgodził się sprzedać Eureko kolejne 21 proc. akcji PZU, gdy spółka ta będzie wprowadzana na giełdę. Minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska podpisała pierwszy aneks do umowy prywatyzacyjnej. Mimo prac nad prospektem emisyjnym, do chwili obecnej PZU nie jest spółką publiczną, a w 2002 roku rząd zdecydował, że zachowa kontrolę nad PZU. Drugi aneks, przewidujący sprzedaż 21 proc. akcji PZU bez publicznej oferty, był warunkowy i wygasł z końcem 2001 r.

Jesienią 2002 Eureko skierowało sprawę do sądu arbitrażowego. Rozmowy w sprawie polubownego rozstrzygnięcia sporu nie doprowadziły do porozumienia. Proces rozpoczął się we wrześniu 2004 r. i zakończył przegraną Polski. W grudniu 2004 r. resort skarbu wynegocjował ugodę z Eureko, jednak ugoda nie została zawarta.

Już w trakcie postępowania arbitrażowego, dla rozwikłania niejasności związanych z prywatyzacją PZU, 7 stycznia 2005 r. Sejm powołał komisję śledczą ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU. Jednym z głównym wniosków raportu komisji jest teza, że umowa prywatyzacyjna jest nieważna, a minister skarbu powinien doprowadzić do jej unieważnienia.