1 mld zł do wzięcia

MW
opublikowano: 2006-10-12 00:00

Mobilizacja jest konieczna. Jeszcze w tym roku firmy mogą otrzymać ponad 1 mld zł unijnej pomocy.

Wykorzystanie funduszy unijnych nabiera tempa. Uproszczenie procedur przynosi pierwsze efekty. Z 1,9 mld EUR z 2004 r., które musimy wydać do końca 2006 r., pozostało nam 400 mln EUR. Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego, zapewnia, że wydanie pełnej kwoty do końca roku jest realne. Apeluje jednak o większą mobilizację w pracy nad programami środowiskowymi i innowacyjnymi. Nagana dostała się Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zdaniem minister, przedsiębiorcy są chętni, wniosków też nie brakuje (na 80 proc. programu), tylko fundusz działa nieefektywnie (25 zakontraktowanych pieniędzy, a wypłat — niecały 1 proc.). Na skutek opóźnień w pracach rządu zredukowano do programu pilotażowego finansowanie funduszy kapitału zalążkowego. Źle jest także z informatyzacją administracji i współpracą placówek naukowo-badawczych z biznesem (wykorzystanie — 6 proc.).

— To niepokojąca informacja, bo już na różne programy innowacyjne przeznaczyliśmy około 1 mld EUR. W nowej perspektywie finansowej 2007-13 chcemy zarezerwować aż 8 mld EUR — podkreśla Grażyna Gęsicka.

Wiceminister Tomasz Nowakowski zaznacza, że jeszcze w tym roku przedsiębiorcy mogą wystąpić o ponad 1 mld zł. Do wzięcia są pieniądze na doradztwo, udział w targach czy finansowanie funduszy kapitału zalążkowego o wysokiej innowacyjności. Najważniejsze dotyczą projektów badawczych (136 mln zł) i wsparcia dla małych i średnich firm na projekty o wysokiej innowacyjności tworzących nowe miejsca pracy (680 mln zł).